Recepta na kryzys

Każda firma ma zupełnie inną receptę na kryzys. W przypadku firm związanych z produkcją różnego rodzaju dóbr najważniejsze jest zweryfikowanie własnych planów produkcyjnych i ich ewentualne zmniejszenie. Z kolei firmy zajmujące się usługami muszą przeanalizować oferowane przez siebie aktualnie usługi i zestawić to zarówno z oczekiwaniami rynku, jak i finansowymi możliwościami klientów. Najbardziej jednak zaszkodzić, ale tak samo pomóc, w walce z recesją mogą wielcy giełdowi inwestorzy. To oni często w swoich rękach trzymają losy nie kilkunastu, nie kilkuset, ale kilku tysięcy najróżniejszych spółek notowanych na wszystkich kontynentach. Poprzez paniczne wycofywanie swojego kapitału, np. z banku, co do którego nie ma już wątpliwości, że niedługo zbankrutuje, może doprowadzić do dużo szybszej deregulacji rynku i osłabienia gospodarek, niż można to sobie wyobrażać. Jednocześnie właściwe lokowanie kapitału i dofinansowywanie pewnych firm i instytucji przez prywatnych inwestorów może skutecznie oddalić ryzyko recesji, a nawet pomóc odnieść nowy wymiar sukcesu.

Comments are closed.

Najnowsze komentarze
    Z branży
    • Emerytury
      Pilną do rozwiązania stała się kwestia systemu emerytalnego wynikająca nie tylko z pojawienia się hiperinflacji. W 1991 r. wprowadzono zmiany w systemie emerytalno-rentowym mające na celu pełniejszą realizację zasad ubezpieczeniowych …
    • Ekonomia dla początkujących
      Ludzie nie rozumieją często, że zmysł ekonomiczny można w sobie rozbudzić. Na świecie istnieje tyle inwestycyjnych okazji, że podobno codziennie można stać się przynajmniej milionerem. Niestety żyjemy w świecie, który …